Home Opinie
Opinie

Dzień dobry. Zakupiłem 3 produkty u Państwa tj.O efektach będę mógł się wypowiedzieć dopiero za jakiś czas, ale co do samych materiałów... Nr 1 - "Jak zdobyć efektowny sześciopak". Nareszcie widzę szansę u siebie, że mogę mieć ładnie zbudowane i widoczne mięsnie brzucha, chociaż ćwiczę już kilka lat nigdy nie udało mi się ich wydobyć. Jeżeli zabierałem się za nie ćwiczyć to tak jak większość setki powtórzeń po kilka serii, to naprawdę zniechęcało i zapału na długo nie starczało. Teraz widzę, 
że te mięśnie nie potrzebują tak naprawde długich i intesywnych treninigow a po prostu SYSTEMATYKI przemyslanej (zreszta jak cały trening).Nr 2 "Sekrety budowania masy mięśniowej"- dopiero teraz widzę jak błądziłem, i jak niepotrzebnie wiele za dużo robiłem serii i powtórzeń czasem do upadłego ehhh. Dostałem tutaj cenną lekcję jeśli chodzi o porę około treningową i przyjmowanie suplementów. Uważam, że dla samej tej wiedzy warto było kupić ten kurs. Wcześniej w ogóle tak nie robiłem. Zacząłem popadać we frustrację i dlatego zdecydowałem się na zakup i był to strzał w dziesiątkę, mam dość już siedzenia na forach i co chwila dowiadywania się jakiś nowych metod, treningów, które w nie są tak na prawdę sprawdzone. Za 2 tyg. napewno kupię Państwa najnowsz produkt o układaniu planów za zaawansowych. Mam czas, nie piję praktycznie alkoholu, nie palę, mam możliwości finansowe na prowadzenie optymalnej diety dlatego chcę ten czas jak najlepiej wykorzystać zamiast dalej błądzić. Jak coś robię to chcę wynieść z tego jak najwięcej. Z państwa kursami nareszcie widzę, że może to zacząć być realne.
Nr 3 "Jak zostać mistzem w wyciskaniu leżąć" - wyciskanie na klakte to moja zmora. Mimo tego, że jestem w stanie podnieść w klasycznym martwym ciągu bez pasków 175kg 10 razy to na klatkę nie potrafię podnieść 110kg x 2 . Dopiero jestem po pierwszym tygodniu tego treninigu, dlatego o efektach napiszę za ok. 3 miesiące. Ale widze, że jest to naprawde przemyslany, bardzo wszechstronny treninig i pokładam w nim głebokie nadzieje. Będę rzetelnie realizował.Serdecznie Pozdrawiam. Piotr Zagozdon.  

---------------------------

Mam na imie Pawel, na stale mieszkam w Londynie. Od paru miesiecy 
zainteresowala mnie kulturystyka i to tak na powaznie. Zakupilem troche 
sprzetu do domu no i rozpoczalem. Po przejrzeniu setek stron internetowych, 
bardzo sie ciesze ze natrafilem wrezscie na wasza strone. Do tej pory 
cwiczylem duzo i ciezko, wydawaloby sie ze ide jak "burza". Jednakze z 
niewielkim efektem. Jedyne co osiagnalem to zrzucilem troche sadelka z 
brzucha, co tez bylo moim celem. Jednakze co do budowy masy miesniowej to 
efekty byly mizerne lub tez zadne. Dopiero teraz po obejrzeniu waszych 
kursow widze ze prawie wszystko robilem zle i na odwrot, poczawszy od 
prawidlowego zywienia. Chcialbym wam bardzo podziekowac za te kursy, od 
wczoraj wlasnie zaczalem wszystko od nowa, zaczalem trening wprowadzajacy 
(wczesniej mam wrazenie ze probowalem cwiczyc jak "zaawansowany"). Dopiero 
teraz czuje ze wiem co robie, ze "ide" pod okiem profesjonalistow. 
>A co do opini na temat zakupow. Otoz wszystko przebieglo bez zadnych 
problemow, otrzymalem wszystko co zamowilem i co chcialem.Bardzo wam dziekuje i jestem pelen podziwu dla waszych osiagniec.
>Z wyrazami szacunku Pawel Ciesielski 

 ------------------------

Jestem bardzo zadowolony z kursu na budowanie masy mięśniowej,dzięki niemu posiadam teraz bardzo duzo potrzebnych informacji w tym zakresie.Wiem teraz również gdzie popełniałem dużo błędów,szczególnie w suplementacji,gdzie brałem dużo supli razem bez ich rozdzielania,wynikiem czego miałem problemy żoładkowe i złe samopoczucie.Również dzieki kursowi odzywiania według grupy krwi,przeznaczonym tu dla sportu jakim jest kulturystyka,poznałem również ze mam problemy z przyswajaniem serwatki,natomiast proteiny z białek jaj sa bardzo lekko trawione przez mój żoładek,nie powodujac żadnych dolegliwosci a na dodatek dodaja mi energi przedtreningowej.Nie rezygnuje jednak całkiem z odzywki serwatkowej,szczególnie mieszanej z albuminą jaj dla lepszego wzrostu mięsni biore tylko po treningu i jest ok.Mam tylko obawy i niepewność w spożyciu jaj o cholesterol nie wiem ile moge zjeść tych jaj w tygodniu zółtek oczywiście,lubie zjesc tak na sniadanie z 5 jaj z tego dwa żółtka,nie wiem czy to ok tak co drugi dzień.prosze napiszcie coś na ten temat.Kolejnym błędem jaki popełniałem w ćwiczeniach było to że nie robiłem przysiadów,co miało napewno negatywny wpływ na siłe ogólną a takze na produkcje przez organizm własnego testosteronu,który jak każdy wie ma duży wpływ przy wzroście mięśni.Na koniec napisze ze ma 37 lat,trenuje jakieś 3 lata z przerwami z powodów zdrowotnych,miałem problemy troche z kregosłupem<kierowca autobusu>. Chciałbym przy tym zaznaczyć że najciekawsze jest to że problemy zaczęły ustępować kiedy zaczałem przygode z kulturystyka,wczesniej to narastało a teraz jest ok.Zaznacze tu że szczególny nacisk w treningach daje na mięsnie brzucha,ledzwiowe i nie forsuje się w martwym ciagu i tego sie trzymam.Moim celem jest utrzymanie dobrej kondycji i sylwetki oraz ogólnie zdrowy tryb zycia,a kulturystyka dla mnie bardziej rekreacyjna niz zawodowa dobrze mi słuzy pewnie dlatego że mam grupe krwi 0.
Na koniec podam> klatka 115 cm biceps 44.5.Pozdrawiam i dziękuje za Trener OK oraz że JESTESCIE,pozdrawiam Radek Dawidowicz Norwegia. 

 ---------------------------------

Witam
Zarejestrowałem się na trenerOk już jakiś czas temu. Ćwiczę na siłowni od 3 lat a moja wiedza na ten temat pochodzi głównie z internetu. Oczywiście przez to popełniałem wiele błędów zanim zrozumiałem na czym tak na prawdę to polega. Sieć przepełniona jest setkami planów treningowych  i diet, wiele z nich wypróbowałem na sobie z lepszym lub gorszym skutkiem. Teraz wiem że dieta i trening to bardzo indywidualna sprawa dla tego zdecydowałem się zakupić kursy: dieta zgodna z grupą krwi, jak tworzyć plany treningowe, oraz plan treningowy dla zaawansowanych. Uważam że ten pierwszy to strzał w dziesiątkę bo zawsze się głowiłem co mam jeść żeby działało to jak najlepiej właśnie na mnie.Mięso czy nabiał, wołowinę czy kurczaka,i tp. Teraz już wiem! Drugi kurs zawierał sporo podstaw które już dobrze znałem ale bardzo mi pomógł w tym jakim sposobem stale zmieniać swój trening, co jak wiadomo jest bardzo ważne. No i zacząłem prowadzić dziennik treningowy i teraz nie wyobrażam sobie jak mogłem wcześniej tego nie robić. Do 3 kursu jeszcze nie zaglądałem bo na razie w zupełności wystarcza mi trening dla średnio zaawansowanych z kursu o tworzeniu planów treningowych, ale myślę że za jakieś pół roku do niego zajrzę i skorzystam. Co do samej transakcji nie mam żadnych zastrzeżeń, wszystko przebiegło sprawnie i szybko.
Z czystym sumieniem mogę polecić te kursy, to fachowa,rzetelna wiedza za nie wielka cenę
Pozdrawiam Paweł
 ---------------------------------------

Witam Was bardzo serdecznie. Kulturysta ze mnie żaden ale zwolennikiem tej dyscypliny byłem od młodych lat,gdzie jako 17letni chłopak poszedłem pierwszy raz na siłownie i ćwiczyłem przez kilka lat.Dzisiaj mam lat 46 i od roku znowu jestem na siłowni,jak twierdzą moi synowie,chyba ze względu na kryzys wieku średniego :)))W internecie,w sklepach,kioskach i na bazarach :)) wszędzie można znaleźć mnóstwo artykułów i porad na temat tego sportu. Ja nie wiem komu mam dziękować za to,że znalazłem Wasza stronę!!!Wreszcie mogę dowiedzieć się po co ja tak naprawdę chodzę na siłownię!!! Przekazujecie wiedzę w sposób tak ciekawy,że brakuje mi słów pochwał dla Was.Jetem Waszym wiernym czytelnikiem,fanem i uczniem:))))!!!
Życzę Wam samych sukcesów,a sobie wiele potu na siłowni dzięki waszym poradom. Serdecznie Was pozdrawiam!....Ireneusz Pułaski.

--------------------------------------------
 28//02/2012

"Co do recenzji BB klasyczny. Jestem zdruzgotany. Mialem napisac w tamtym tyogdniu, ale nie mialem mozlwiosci, bo zachorowalem na ciezka grype zolodkowa, ktora trzyma mnie juz piaty dzien. Zaczelo sie od wysokiej temperatury, zero apetytu, no i caly czas biegunka i wymioty. Jestem bardzo zly. Bo dzieki planowi BB klasczyny zrobilem ZNACZĄCE POSTĘPY!!! Zrobilem 1.5cm w ręku i dodałem 6 kg mimo tego, ze przez pierwsze 3 tygodnie te treningi nie byly idealne, poniewaz adaprowalem sie do tego treningu. Niby 3 serie tylko, a po skonczeniu tych serii mialem obolale, napompoawne miesnie, to niesamowite, bo zawsze robilem duzo serii i powtorzen, a nie mialem takiego efektu. Nie myslalem, ze taki maly ciezar moze tak czlowika zponiewierac, czesto musialem krzyczec zeby dokonczyc serie. Bardzo mi sie to podobalo, bo czulem miesnie. Nigdy wczesniej nie widzialem tej metody u nikogo. Wiem, ze bede ja stosowal kilka razy w roku. Moje ubrania zaczely byc bardziej obcisle. Jak zobczylem sie z tylu w lustrze to nie moglem w to uwierzyc, bo zawsze mialem problem z rozwojem plecow. Plecy bardzo mi sie rozwinely, barki i kaptury. W pasie minimalnie poszlo tez na plus, ale to dlatego, ze w czasie sesji podjalem tez smieciowe weglowodany, ale podaz bialka zawsze trzymam minimum 200g na dzien. Wlasnie w drugiej polowie cyklu zaczalem czuc bardzo dobre nabicie. Moge pisac tylko same dobre rzeczy o tym cyklu. Odstawilem tez kawe w polowie cyklu, moze to tez mialo znaczenie, bo mam grupe 0, a kawa jest zabroniona w tej grupie, a ja pijalem 2-4 dziennie. Od ponad miesiaca w ogole nie pije. Jeszcze raz powtorze. Nigdy bym nie uwierzyl, ze na tak malych obciazeniach mozna zrobic takie efekty w tak krotkim czasie, tym bardziej, ze pierwsze 3 tygodnie to byly tak naprawde zapoznawcze. Swoja droga tez poprawilem swoj wynik wycuskania w lezeniu o 10 kg w lekko ponad 2 miesiace dzieki planowi Jana Łuki, mimo tego, ze grubo od ponad roku mialem stagnacje w tym boju.

I wszystko byłoby pieknie gdyby nie to, ze od 5 dni jestem chory i spadlem 7-8kg i 2cm w reki mi spadlo , caly sflaczalem :( Bardzo frustrujace to jest dla mnie. Wiem, ze da sie odbudowac, ale kurcze mialem plan 6 miesieczny, a teraz do wakacji 4 miesieiace. Z drugiej strony wiem, ze z Państwa planami postane na zawsze, bo dopiero teraz widze efekty, tak samo jesli chodzi  rady zywieniowe. Dopiero teraz dotarlo do mnie jak wazna jest technika, odpowiednia ilosci serii, powtorzen, te wszystkie zasady budowania masy. Zawsze sie sluchalem znawcow na forach. Odkad zaczalem nabywac Państwa produkty juz tam nie zagladam, bo stracilem przez to wiele czasu a efekty byly marne. Jestescie Panstwo dla mnie autorytetem w sprawie silowni. Swiat na wakacjach 2012 sie nie konczy. Mam dopiero 25 lat. I zamierzam cwiczyc do konca zycia, tym bardziej, ze teraz wiem jak to poprawnie robic. Przede mna jeszcze do wyprobowania BB dynamiczny. ciezkoatletyczny, cwiczenia na rzezbe, odsloniecie szesciopaka. Dopiero dzieki Panstwu wiem, ze brzucha nie trzeba wcale tak katowac jak powszechnie sie mowi, to mit. Panstwa plany daja duzo mozlwiosci i konfiguracji. Jeste jeden warunek. trzeba byc wytrwalym i sie sluchac i nic po swojemu za bardzo nie kombinowac i nie szalec z ciezarem. Ja juz wyroslem z tej manii zeby zakladac jak najwiecej kosztem techniki.

Przepraszam, za chaotyczny  styl wypowiedzi, ale jeszcze nie najlepiej sie czuje, jednak chcialem podziekowac jeszcze raz za ta prace, ktora Panowie robicie. Gdyby nie Wy dalej bym cwiczyl pewnie 4-6 razy w tgodniu. Wykonujac dziesiatki serii na partie i mnostwo powtorzen. Dziwiac sie dlaczego nie ma efektow. Z Panstwa planami treningowymi i przyzwoita dietą, efekty musza przyjsc.

Jeszcze raz dziękuę Panom, że tak świetnie anagażujecie się w to co robicie. Podejrzewam, że pomagacie w ten sposób wielu osobom i wielu osobom otowrzyliście tak naprawde oczy na ten sport.

Bardzo serdecznie pozdrawiam. Piotr Zagozdon. "

-------------------------------------------

"Witam! Chciałem podzielić sie moimi odczuciami po zakupionych kursach i wdrożeniu rad zamieszczonych na waszej stronie. Zawsze myślałem że im więcej tym lepiej przecież tak mówił Burneika a sam sprawdziłem i okazało sie że porady zawarte w "jak skutecznie.....II" gdzie proponujecie max 2 ćw na jedną grupę w 3-4 seriach świetnie sie sprawdza powiem więcej osiągnąłem 2 razy większe efekty niż kiedy robiłem jak Burneika mówił po 4 ćwiczenia na każdą grupę, teraz mam więcej czasu trening robie krótki ale hardkorowy max 60 min i to wystarcza zacząłem pić więcej wody czego wcześniej nie robiłem. Wypijam 300-400 ml na 10 wagi ciała i od razu czuje sie lepiej, lepsza regeneracja i w ogóle lepiej się czuje. Drodzy użytkownicy i początkujący nie słuchajcie Burneiki tylko Rećki a lepiej na tym wyjdziecie sam sprawdziłem i efekty są zadowalające. Pozdrawiam Dawid"


 ---------------------------------------------

Dzień dobry.

Minął ponad miesiąc i przyszedł czas na pierwsze podsumowania a jednocześnie moją opinię na temat zakupów i ogólnie całego portalu TrenerOK.

A więc po kolei:

1)Jeżeli chodzi o samą transakcję oraz zakupione materiały to nie mam żadnych zastrzeżeń. Transakcja przebiegła bez żadnych problemów, szybki dostęp do linków a i nie ukrywam, że sama forma sprzedażybardzo mi odpowiadała (przebywam aktualnie w delegacji więc zakup płyt byłby kłopotliwy a tak materiały miałem dostępne od ręki)

2) Jeżeli chodzi o samą treść merytoryczną to jeżeli chodzi o mnie to po prostu rewelacja. Ćwiczyłem już kilkukrotnie w różnych siłowniach, niejednokrotnie pod okiem „trenerów” ale widzę teraz jak wiele błędów robiłem zarówno w samym treningu jak i w całej „otoczce” jak odpowiednie odżywianie, odpowiednia suplementacja itd. Postanowiłem zacząć jeszcze raz od początku na 100% angażując się w to co robie. I tak dzięki zawartym w treningach informacją będąc aktualnie pod koniec części wprowadzającej (druga faza treningu dla początkujących) mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że widzę kolosalną różnicę w stosunku do tego jak zaczynałem jak i również porównując do wcześniejszych „przygód” z siłownią. Żałuję jedynie, że wcześniej nie udało mi się trafić na tak profesjonalne materiały bo z pewnością w wieku 20-stu paru lat byłoby mi nieco łatwiej zbudować sylwetkę jaką chciałbym mieć niż teraz mając lat 33. Ale zapału jak i wolnego czasu aktualnie mi nie brakuje więc jestem pozytywnie nastawiony. Wiem, że jest to długa droga i na pewno trzeba będzie poświecić wiele (choćby słodycze – jestem raczej „łasuchem”) ale już teraz po obecnych zmianach w moim wyglądzie a przede wszystkim w ogólnym samopoczuciu i sprawności organizmu mogę powiedzieć, że naprawdę warto.

I jeszcze na koniec porada dla zainteresowanych Państwa produktami, którzy się wahają czy kupić czy nie – możecie spokojnie wydać te pieniądze ( w sumie nie tak wielkie) i z własnego doświadczenia powiem Wam, że zrekompensują one niepotrzebnie spędzone godziny w siłowni, frustrację z powodu braku wyników i zniechęcenie. To naprawdę działa. Wystarczy tylko chcieć.

Mam nadzieję, że portal TrenerOK będzie nadal dostarczał tak wartościowe materiały dla wszystkich, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu na lepsze.

Pozdrawiam   

Marcin Mazurkiewicz



 
www.design-joomla.pl